Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Po sylwestrowych atakach seksualnych na kobiety

Oświadczenie Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz do debaty PE o molestowaniu seksualnym i przemocy wobec kobiet w miejscach publicznych

Przemoc wobec kobiet jest światową plagą, która przybiera różne, czasami drastyczne formy i znajduje różne usprawiedliwienia. Należą do nich przekonania, że wszystko, co się dzieje w rodzinie, jest sprawą prywatną, lub że nie można sprzeciwiać się religijnym tradycjom, nawet, jeśli nakazują fizyczne i psychiczne karanie kobiet za złamanie zasad (honorowe zabójstwa).
Różnice kulturowe powodują, że te same zachowania mogą być rozumiane i oceniane inaczej. Aby uniknąć pułapek relatywizmu w odniesieniu do przemocy, w 2011 roku rozpoczęto procedurę podpisywania i ratyfikowania Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet, która wyraźnie mówi, że ani tradycja, ani religia nie mogą być wykorzystywane do usprawiedliwiania przemocy.
Tę konwencje podpisały nieomal wszystkie kraje Unii Europejskiej, kilkanaście ją ratyfikowało. W dobie zwiększającej się różnorodności kulturowej Europy ten dokument nabiera nowego znaczenia i staje się bezpośrednim narzędziem pomocnym w rozstrzyganiu konfliktów wartości, które mogą wpływać na ocenę zdarzeń, np. seksualnych ataków na kobiety, w zależności od pochodzenia etnicznego lub wyznania napastnika czy ofiary. Konwencja przypomina, że, choć różnice kulturowe mogą powodować niewłaściwą interpretację zachowania kobiet, nie może to być usprawiedliwieniem krzywd, których doznają ofiary, a zapobieganie przemocy polega na pouczaniu sprawców o prawach kobiet, a nie pouczaniu kobiet o dopuszczalnej długości spódnicy.

• Każdy poseł, który nie zabiera bezpośrednio głosu w debacie ma prawo wydać stosowne oświadczenie, które jest publikowane również na stronach Parlamentu Europejskiego.

Komentarze

Komentarze