Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Miarą skutecznej polityki równościowej jest wielkość luki płacowej i emerytalnej

40-procentowa luka emerytalna to wstyd dla całej Europy

akr women's dayPosłowie komisji Zatrudnienia i Spraw Socjalnych w Parlamencie Europejskim
przyjęli dziś (16.04) opinię posłanki Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz w sprawie
strategii UE na rzecz równości kobiet i mężczyzn w okresie po 2015 r, w której
apeluje m.in. o likwidację luki placowej i emerytalnej oraz rozdźwięku między
poziomem wykształcenia kobiet, a ich pozycją w życiu zawodowym.
- Europa jest jednym z najbardziej sprawiedliwych społecznie miejsc na naszej
planecie, ale to nie znaczy, że postulat równości kobiet i mężczyzn jest już
osiągnięty. Wiarygodną miarą postępu jest luka emerytalna, czyli różnica miedzy
emeryturą kobiet i mężczyzn – podkreśla Kozłowska-Rajewicz i dodaje: - Kumuluje
ona całożyciowe bariery i nierówności na rynku pracy, w systemie edukacji i
życiu prywatnym. Obecnie w Europie wynosi ona 39%- o tyle niższe świadczenia
odbiera co miesiąc przeciętna Europejka w porównaniu z przeciętnym
Europejczykiem - mężczyzną. To wstyd dla całej Europy i punkt wyjścia do polityk
równościowych na przyszłość.

W swojej opinii Kozłowska-Rajewicz podkreśla ekonomiczny wymiar równości, a
także związek polityk równościowych z rynkiem pracy. Szacuje się, że w związku
ze starzeniem się społeczeństwa UE w 2040 roku w Europie zabraknie ok. 24 mln
pracowników. Gdyby zatrudnienie kobiet zrównać z zatrudnieniem mężczyzn, ten
deficyt wyniósłby zaledwie 3 mln. Brakujących pracowników trzeba pozyskać z
grup niedoreprezentowanych na rynku pracy - największą z nich stanowią kobiety,
które jednocześnie najczęściej dysponują wysokimi, niewykorzystanymi
kwalifikacjami .
- Kobiety faktycznie pracują rzadziej i krócej niż mężczyźni, oczywiście mówimy
o pracy zawodowej, mają przerwy na opiekę nad dziećmi, a to wpływa na ich tempo
kariery, możliwości awansu, i zarobki – wyjaśnia Kozłowska-Rajewicz. Zauważa
też, że w przeciwieństwie do innych grup niedoreprezentowanych na rynku pracy,
kobiety są dobrze wykształcone i przygotowane do podejmowania aktywności
zawodowej - barierą jest brak instytucji opiekujących się dziećmi, możliwości
godzenia ról i stereotypy płciowe a nie brak kwalifikacji lub motywacji, co
sugerują niektórzy. - Jeśli chcemy samodzielności ekonomicznej kobiet i równych
emerytur, kobiety muszą mieć możliwość pracy zawodowej - uzasadnia. Dlatego
kluczowe w polityce równościowej jest godzenie obowiązków zawodowych i
rodzinnych , a do tego potrzebne są: inwestycje w infrastrukturę i usługi
opiekuńcze, zachęcanie mężczyzn do większego angażowania się w obowiązki domowe
i opiekę nad dziećmi., elastycznych form zatrudnienia czy odpowiednich
przepisów o urlopie rodzicielskim i ojcowskim.

Komentarze

Komentarze