Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Agnieszka Kozłowska-Rajewicz: koniec kadencji

Za kilka dni wygasa mój mandat Posłanki do Parlamentu Europejskiego, który dzięki Państwa zaufaniu miałam honor pełnić od maja 2014 r. Była to moja 3 kadencja parlamentarna. Przed Parlamentem Europejskim – głosami mieszkańców aglomeracji poznańskiej – dwukrotnie zasiadałam w Sejmie, a wcześniej byłam radną w powiecie poznańskim. W tym roku, po raz pierwszy od kilkunastu lat, nie kandydowałam w wyborach. Mijająca właśnie VIII kadencja w Parlamencie Europejskim kończy moją długą drogę w polityce, w której skupiałam się na kwestiach społecznych, zdrowotnych i edukacyjnych, przede wszystkim zaś na prawach kobiet i równouprawnieniu.

Byłam zaangażowana w tworzenie wielu ustaw, które zmieniały codzienne życie Polaków. Skutecznie negocjowałam z senatorami PO ostateczny kształt ustawy tytoniowej, która wprowadziła zakaz palenia w miejscach publicznych, w tym w restauracjach, z wyjątkiem wydzielonych do tego pomieszczeń. W 2010 roku prowadziłam w klubie PO - wówczas mającym większość w Sejmie - tzw. ustawę kwotową, która gwarantuje obecność na listach wyborczych zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Odcisnęłam swój ślad także w kształcie ustawy żłobkowej - tej, która wprowadziła nowe standardy opieki i edukacji w żłobkach, instytucję opiekuna dziennego oraz dofinansowanie dla rodzin zatrudniających legalnie nianię do opieki nad dziećmi. Ustawa przyczyniła się do powstania wielu dobrej jakości żłobków, ale też wyprowadziła z szarej strefy tysiące opiekunek, zapewniając im ubezpieczenie i emeryturę na starość. I wreszcie - jestem zadowolona z wyników pracy nad Konwencją antyprzemocową, którą zajmowałam się w czasie 3-letniego okresu pracy w rządzie Donalda Tuska, i którą w 2012 roku podpisałam w Strasburgu w imieniu polskiego rządu.  Ta Konwencja jest najważniejszym międzynarodowym dokumentem, nieprzypadkowo nazywanym „złotym standardem”, w polityce antyprzemocowej.

W Parlamencie Europejskim skupiłam się na prawach kobiet (byłam koordynatorką grupy EPL w tej komisji). Moje najważniejsze prace to raport w sprawie wdrażania dyrektywy o równym dostępie kobiet i mężczyzn do dóbr i usług, w którym wprowadziłam przepis doprecyzowujący uznanie praw osób transseksualnych, oraz rola współsprawozdawcy w pracach nad nową dyrektywą o urlopach rodzicielskich dla rodziców dzieci do lat 8. Dyrektywa jest korzystna dla obojga rodziców, ale przede wszystkim dla ojców, gdyż gwarantuje im 2-miesięczny urlop rodzicielski, który mogą wybierać do 8 roku życia dziecka, oraz  2-tygodniowy urlop ojcowski.

Oprócz praw kobiet, zajmowałam się też kwestiami rynku pracy, szkolnictwa zawodowego i relacjami z państwami partnerstwa wschodniego. O wszystkim na bieżąco informowałam Państwa w mediach społecznościowych i podczas licznych konferencji i spotkań eksperckich, które organizowałam lub współorganizowałam, głównie w Poznaniu.

Mam nadzieję, że zaakceptowali Państwo niehałaśliwy, organiczny sposób pracy, jaki przyjęłam w realizowaniu swoich zadań. Moja praca była doceniana zarówno przez rządy zagraniczne, organizacje pozarządowe (ILGA Europe, Europejskie Stowarzyszenie Kobiet Prawniczek), jak i sam Parlament Europejski. W 2019 roku byłam nominowana i znalazłam się na tzw. short-liście kandydatów do nagrody w dziedzinie „Sprawiedliwość i Prawa kobiet”.

Sama zgłaszałam zasłużonych dla Wielkopolski i Polski do nagrody Parlamentu Europejskiego i aż trzykrotnie te nominacje zyskały uznanie Parlamentu, oferując Europejską Nagrodę Obywatelską kolejno Stowarzyszeniu „Barka” Barbary i Tomasza Sadowskich, Pani Aleksandrze Banasiak, bohaterskiej pielęgniarce Poznańskiego Czerwca'56 oraz Jurkowi Owsiakowi i Jego Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

Jestem ogromnie wdzięczna wszystkim osobom, które przyczyniły się do jak najlepszego wykonywania mojego mandatu. Dziękuje za obecność na wszystkich konferencjach, spotkaniach, warsztatach i seminariach eksperckich, które organizowałam lub współorganizowałam. Dziękuję za liczne maile, telefony i dyskusje na żywo, w których zgłaszali Państwo swoje uwagi, opinie i propozycje do pracy Parlamentu Europejskiego. Dziękuje za gorące wymiany poglądów przed ważnymi glosowaniami, które toczyłam przez komunikatory internetowe do późnych godzin nocnych. Dziękuje wszystkim wspaniałym Wielkopolanom, którzy w roli ekspertów lub w ramach nagrody za swoją działalność społeczną, sportową lub kulturalną wzięli udział w wizytach studyjnych do Brukseli.

Dziękuję w końcu mojemu Zespołowi, który pomógł to wszytko zorganizować i przeprowadzić, a któremu liderował Zbigniew Mamys, były dziennikarz, menadżer i doświadczony doradca. Miałam niezwykłe szczęście spotkać na swej drodze ludzi mądrych, kreatywnych i zwyczajnie, dobrych. Jestem im bardzo wdzięczna za profesjonalizm i zaangażowanie, z jakim wykonywali swoje zadania.

Szanowni Państwo! To był wielki honor i zaszczyt, reprezentować i służyć mojemu miastu, regionowi i krajowi w najważniejszych gremiach decyzyjnych w Polsce i Europie.

Z wyrazami szacunku

Agnieszka Kozłowska-Rajewicz

Komentarze

Komentarze